Connect with us

Cześć, czego szukasz?

MOTO InsideMOTO Inside

Wiadomości

Marzenia się spełniają. BMW zapowiedziało M5 Touring!

BMW się nie zatrzymuje i właśnie powiększa swoją gamę samochodów z literką M. Tym razem padło na serię 5 w kombi, a to oznacza że Audi RS6 Avant będzie miało naprawdę poważnego rywala. 

Patrząc na ostatnie projekty działu M, w nowym modeli emocji nie zabraknie. Niemcy zdradzili nam nawet jeden szczegół dotyczący napędu. 

Nowa generacja serii 5 została zaprezentowana niedawno. Od razu pojawiło się sporo kontrowersji w kwestii wyglądu, jak to bywa w przypadku BMW. Marka postanowiła spełnić marzenia klientów, którzy szukają rodzinnego samochodu z ogromną masą emocji. 

M5 Touring powraca

Nie jest to pierwszy raz kiedy ujrzymy M5 Touring. Wcześniej oferowano ją w generacjach E34 i E60, jednak niewyprodukowani ich za wiele. Narazie BMW nie zdradziło nam dokładnego wygląda, bowiem pierwsze zdjęcia są wykonane bardzo tajemniczo, a samochód zakamuflowany. 

BMW w informacji prasowej zapowiada, że „w M5 Touring idealna symbioza typowych osiągów M, bezkompromisowego komfortu na długich trasach i imponującej przestronności w klasie luksusowej premium przeżyje swój renesans”. Bawarczycy zdradzili jednocześnie, że w M5 Touringu będziemy mogli spotkać zelektryfikowany układ napędowy.

To potwierdza plotki, które mówiły o zelektryfikowanej jednostce w M5 Touring. Pozostaje więc tylko pytanie, czy Bawarczycy pójdą śladami Mercedesa i obetną kilka cylindrów. Mamy nadzieje, że nie, bo silniki BMW są po prostu fenomenalne. 

Czy V8 z nami zostanie? 

Bawarczycy mogą wykonać sprytny ruch i do M5 Touring włożyć silnik z BMW XM. Generuje on 653 KM i 800 Nm. Takimi osiągi sportowe kombi od BMW będzie mogło konkurować z AUDI RS6 Avant, które jest bezsprzecznym królem tej klasy samochodów. 

Zachowanie ponad 4.0 litrowego V8 byłoby wspaniałą wiadomością dla wszystkich fanów marki. 

Kiedy premiera? 

Bawarczycy mówią o debiucie już w 2024 r. Niebawem rozpoczną się pierwsze testy prototypów w ruchu miejskim oraz na autostradach w okolicy Monachium, a następnie na torze Nürburgring. Fotografowie polujący na zamaskowane auta mogą się więc powoli szykować na „łowy”.

Kliknij aby skomentować

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz inne wpisy

Bez kategorii

Škoda Fabia czwartej już generacji bardzo różni się od poprzednich. Nie wygląda już jak typowe auto dla kierowcy Ubera, choć pewnie tak skończy, ale...

Testy

Drzemiący pod maską Skody silnik 2.0 TSI o mocy 190 koni, nie zachęca do sportowej jazdy, ale w zupełności wystarczy do codziennego przemieszczania się...

Testy

Niespełna kilka tygodni temu światło dzienne ujrzał nowy Range Rover sport. Samochód kultowy, który jest marzeniem naprawdę wielu osób, samochód który łączy w sobie...

Testy

Zamiast wprowadzać kolejną generację jakiegoś modelu, producenci robią lifting obecnej. Zazwyczaj zmienia się niewiele, a taki zabieg ma na celu przyciągnięcie kolejnych klientów. Ostatnio...